{"id":571,"date":"2015-07-28T18:40:09","date_gmt":"2015-07-28T16:40:09","guid":{"rendered":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/?p=571"},"modified":"2015-10-23T00:32:48","modified_gmt":"2015-10-22T22:32:48","slug":"general-tadeusz-jordan-rozwadowski","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/general-tadeusz-jordan-rozwadowski\/","title":{"rendered":"Genera\u0142 Tadeusz Jordan Rozwadowski"},"content":{"rendered":"<p><strong><br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-325 size-medium\" src=\"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/szef-Sztabu-Generalnego-213x300.jpg\" alt=\"szef Sztabu Generalnego\" width=\"213\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/szef-Sztabu-Generalnego-213x300.jpg 213w, http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/szef-Sztabu-Generalnego-728x1024.jpg 728w, http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/szef-Sztabu-Generalnego.jpg 953w\" sizes=\"auto, (max-width: 213px) 100vw, 213px\" \/>&#8222;Zniszczony za \u017cycia&#8221; \u2013 Jan Engelgard<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gen. Tadeusz Rozwadowski (1866-1928) by\u0142 bez w\u0105tpienia jednym z najwybitniejszych polskich wojskowych XX wieku. Jego pech polega\u0142 na tym, \u017ce po 1918 roku do roli g\u0142\u00f3wnego wojskowego II RP pretendowa\u0142 J\u00f3zef Pi\u0142sudski. Wojsko stanowi\u0142o oczko w g\u0142owie Pi\u0142sudskiego, dlatego nie zwyk\u0142 on tolerowa\u0107 nikogo, kto by\u0142by dla niego zagro\u017ceniem. Tak by\u0142o te\u017c z Rozwadowskim &#8211; wszed\u0142 w drog\u0119 Pi\u0142sudskiemu i musia\u0142 by\u0107 wyeliminowany. Ta eliminacja odby\u0142a si\u0119 w spos\u00f3b tak brutalny, by nie powiedzie\u0107 chamski, \u017ce po dzi\u015b wywo\u0142uje poczucie za\u017cenowania i wstydu.<\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: justify;\">To dziwne, ale dopiero teraz Rozwadowski doczeka\u0142 si\u0119 naukowej, pe\u0142nej biografii. To znakomita, kompetentna ksi\u0105\u017cka, maj\u0105ca tak\u017ce walory czysto czytelnicze. Mariusz Patelski kre\u015bli losy genera\u0142a na tle burzliwych wydarze\u0144 pocz\u0105tku XX wieku. Wy\u0142ania si\u0119 obraz postaci w sumie tragicznej, niezas\u0142u\u017cenie poniewieranej. Rozwadowski, ze swoim patriotyzmem i temperamentem, mia\u0142 zawsze du\u017ce k\u0142opoty. Dow\u00f3dztwo armii austriackiej robi\u0142o wszystko, by si\u0119 go pozby\u0107, bo podczas I wojny \u015bwiatowej nieugi\u0119cie walczy\u0142 z nim w obronie wykorzystywanej i prze\u015bladowanej polskiej ludno\u015bci. T\u0119 walk\u0119 przegra\u0142 i musia\u0142 odej\u015b\u0107 z wojska. Potem zacz\u0105\u0142 si\u0119 jego pojedynek z Pi\u0142sudskim. Pocz\u0105tkowo nie mia\u0142 on charakteru walki na \u015bmier\u0107 i \u017cycie &#8211; Rozwadowski potrafi\u0142 bowiem znosi\u0107 szykany (np. zdj\u0119cie go w 1919 roku ze stanowiska dow\u00f3dcy Armii &#8222;Wsch\u00f3d&#8221; walcz\u0105cej o odblokowanie obl\u0119\u017conego Lwowa). W lecie 1920 roku Rozwadowski odegra\u0142 kluczow\u0105 rol\u0119 w organizacji polskiego zwyci\u0119stwa w Bitwie Warszawskiej, co autor ksi\u0105\u017cki potwierdza w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci. Mimo to pozosta\u0142 skromny, nie ujawnia\u0142 swojej wiedzy na ten temat. To zreszt\u0105 by\u0142a przyczyna jego p\u00f3\u017aniejszej kl\u0119ski &#8211; J\u00f3zef Pi\u0142sudski nie potrafi\u0142 znie\u015b\u0107, \u017ce obok \u017cyje kto\u015b, kto jak nikt inny, zna prawd\u0119 o tamtych dniach. Jest pewne, \u017ce bezpo\u015bredni\u0105 przyczyn\u0105 aresztowania Rozwadowskiego w maju 1926 roku, wi\u0119zienia go w Wilnie, a tak\u017ce brudnej nagonki prasy pi\u0142sudczykowskiej przeciwko niemu &#8211; by\u0142 fakt ujawnienia przez niego prawdy o Bitwie Warszawskiej. Mit zwyci\u0119skiego Wodza z roku 1920 by\u0142 kamieniem w\u0119gielnym legendy Pi\u0142sudskiego. Rozwadowski stan\u0105\u0142 na drodze tej legendy &#8211; i poni\u00f3s\u0142 za to straszliw\u0105 kar\u0119. Patelski nie wyklucza, \u017ce Rozwadowski m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 otruty przez nadgorliwych wielbicieli Pi\u0142sudskiego, co &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 \u015bci\u015ble naukowy charakter jego dzie\u0142a &#8211; zas\u0142uguje na podkre\u015blenie.<\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tadeusz Rozwadowski by\u0142 oddany Polsce przez ca\u0142e \u017cycie. Nie lubi\u0142 polityki, cho\u0107 prawie zawsze o ni\u0105 si\u0119 ociera\u0142. W Polsce Niepodleg\u0142ej nienawidzi\u0142a go lewica, widz\u0105c w nim uosobienie &#8222;reakcyjno\u015bci&#8221;. Ciekawe jednak, \u017ce i jego stosunki z prawic\u0105 wcale nie by\u0142y dobre. Rozwadowski nie lubi\u0142 Narodowej Demokracji. Bra\u0142o to si\u0119 jeszcze z czas\u00f3w przed odzyskaniem niepodleg\u0142o\u015bci. ND by\u0142a przeciwniczk\u0105 orientacji na Austri\u0119, a Rozwadowski by\u0142 d\u0142ugo jej wyznawc\u0105. Poza tym, genera\u0142 uwa\u017ca\u0142, \u017ce ND chce sobie podporz\u0105dkowa\u0107 wojsko (tworz\u0105c np. Armi\u0119 Hallera), a to k\u0142\u00f3ci\u0142o si\u0119 z wyznawan\u0105 przez niego zasad\u0105 apolityczno\u015bci armii. W roku 1927, kiedy by\u0142 wi\u0119ziony, popar\u0142 jednak tworzenia Obozu Wielkiej Polski, pisz\u0105c w jednym z list\u00f3w: &#8222;Ob\u00f3z Wielkiej Polski mia\u0142by moim zdaniem, mimo ca\u0142ego endeckiego powinowactwa, t\u0119 wielk\u0105 zalet\u0119, \u017ce skupiaj\u0105c b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a lepsze elementa, m\u00f3g\u0142by i powinien poprowadzi\u0107 je agresywnie i ca\u0142kiem bezwzgl\u0119dnie do walki z wszelkim bolszewizmem, tak politycznym, socjalnym (&#8230;), a nawet fanatyzowa\u0107 masy, aby si\u0119 mog\u0142y oprze\u0107 rozk\u0142adowi, kt\u00f3ry mo\u017ce nawet tak bezwiednie jak w Rosji Kiere\u0144ski, nasze zwariowane Essery z obozu &#8222;Wyzwolenia&#8221; i Pi\u0142sudczyzny tak bardzo niebezpiecznie dzisiaj ju\u017c propaguj\u0105&#8221;.<\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pewnym zgrzytem, cho\u0107 nieco groteskowym, jest s\u0142owo ko\u0144cowe wydawcy, czyli szefa wydawnictwa RYTM. T\u0142umaczy si\u0119 on tak z antypi\u0142sudczykowskiego wyd\u017awi\u0119ku ksi\u0105\u017cki: &#8222;Jedno jest jednak pewne i nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci: Pierwszy Marsza\u0142ek Polski J\u00f3zef Pi\u0142sudski by\u0142 Naczelnikiem Pa\u0144stwa, Przewodnicz\u0105cym Rady Obrony Pa\u0144stwa, Naczelnym Wodzem i z racji swego stanowiska podejmowa\u0142 kluczowe decyzje oraz bra\u0142 na siebie pe\u0142n\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 wobec Boga i Historii&#8221;. Uff, brzmi to jak wst\u0119pniak z sanacyjnej &#8222;Gazety Polskiej&#8221; z lat 30.<\/p>\n<p><em><strong>Jan Engelgard<\/strong><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Mariusz Patelski, &#8222;Genera\u0142 broni Tadeusz Jordan Rozwadowski &#8211; \u017co\u0142nierz i dyplomata&#8221;, RYTM, Warszawa 2003, ss. 462<\/em><br \/>\n<em>\u0179r\u00f3d\u0142o:\u00a0<a href=\"http:\/\/www.myslpolska.icenter.pl\/\" target=\"_blank\">http:\/\/www.myslpolska.icenter.pl<\/a>\u00a0Nr 35 (31.08.2003)<\/em><\/p>\n<hr \/>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Genera\u0142 Rozwadowski \u2013\u00a0Lech Maria Wojciechowski<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<p>Latem 1920 roku, w obliczu zagro\u017cenia Ojczyzny, wszystkie stronnictwa polityczne zawar\u0142y porozumienie i utworzy\u0142y rz\u0105d jedno\u015bci narodowej z przyw\u00f3dc\u0105 ludowym Wincentym Witosem na czele. Powo\u0142ano Rad\u0119 Obrony Pa\u0144stwa jako najwy\u017csz\u0105 w\u0142adz\u0119 pa\u0144stwow\u0105 na czas wojny.<\/p>\n<p>A tymczasem sytuacja na froncie stawa\u0142a si\u0119 coraz bardziej krytyczna. 14 lipca wycofano si\u0119 z Wilna, Baranowicz i Nowogr\u00f3dka, 20 lipca nasze wojska opu\u015bci\u0142y Grodno, 3 sierpnia \u0141om\u017c\u0119, a 4 sierpnia Ostro\u0142\u0119k\u0119.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Na ratunek<br \/>\nRada Obrony Pa\u0144stwa, uwzgl\u0119dniaj\u0105c sugesti\u0119 marsza\u0142ka Francji Ferdinanda Focha, wezwa\u0142a do powrotu do kraju szefa polskiej Misji Wojskowej w Pary\u017cu, gen. Tadeusza Rozwadowskiego, kt\u00f3rego J\u00f3zef Pi\u0142sudski wys\u0142a\u0142 nad Sekwan\u0119 obawiaj\u0105c si\u0119 rosn\u0105cej popularno\u015bci tego wybitnego genera\u0142a. Gen. Tadeusz Rozwadowski, cz\u0142owiek o wielkiej kulturze osobistej i g\u0142\u0119bokiej wierze, by\u0142 urodzonym \u017co\u0142nierzem: zdecydowany, energiczny, szybko podejmuj\u0105cy decyzje. Spo\u015br\u00f3d wszystkich oficer\u00f3w bior\u0105cych udzia\u0142 w wojnie 1920 roku mia\u0142 najwy\u017cszy stopie\u0144 wojskowy.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Jako prymus uko\u0144czy\u0142 Akademi\u0119 Techniczn\u0105, a nast\u0119pnie elitarn\u0105 Wy\u017csz\u0105 Szko\u0142\u0119 Wojenn\u0105 w Wiedniu. W czasie I wojny \u015bwiatowej, s\u0142u\u017c\u0105c w wojsku austriackim w stopniu genera\u0142a, zdoby\u0142 na froncie du\u017ce do\u015bwiadczenie praktyczne w dowodzeniu wielkimi jednostkami taktycznymi. Pod wzgl\u0119dem posiadania kwalifikacji wojskowych oraz znajomo\u015bci sztuki wojennej nie ust\u0119powa\u0142 s\u0142ynnemu gen. Maximowi Weygandowi, szefowi sztabu zwyci\u0119skich wojsk francuskich, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o J\u00f3zefie Pi\u0142sudskim, kt\u00f3ry nie przeszed\u0142 \u017cadnego wyszkolenia wojskowego i by\u0142 tylko zdolnym amatorem samoukiem. Wraz z przybyciem gen. Tadeusza Rozwadowskiego do Warszawy i obj\u0119ciem przez niego funkcji szefa Sztabu Generalnego, ogarn\u0105\u0142 wszystkich bojowy zapa\u0142 i wola walki, poniewa\u017c potrafi\u0142 on wp\u0142yn\u0105\u0107 na innych &#8211; wierzy\u0142 w zwyci\u0119stwo i wiedzia\u0142, jak je osi\u0105gn\u0105\u0107. Najwa\u017cniejszym by\u0142o to, \u017ce optymizm, jakim promieniowa\u0142, nie wynika\u0142 z intuicji lub naiwno\u015bci, lecz z trafnej oceny sytuacji wojskowej oficera sztabowego i profesjonalisty, jakim by\u0142 genera\u0142.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Plan<br \/>\nGen. Tadeusz Rozwadowski zaraz po przybyciu do Warszawy przyst\u0105pi\u0142 do opracowania planu operacyjnego, poniewa\u017c do tego momentu nie by\u0142o \u017cadnego pomys\u0142u, jak powstrzyma\u0107 nawa\u0142\u0119 bolszewick\u0105 nacieraj\u0105c\u0105 na Warszaw\u0119. W planie tym, oznaczonym numerem 8359-III z dnia 6 sierpnia 1920 roku gen. Rozwadowski zamie\u015bci\u0142 rozkaz przegrupowania wojsk &#8222;z przyj\u0119ciem wielkiej bitwy pod Warszaw\u0105&#8221;, a grupa manewrowa, skoncentrowana w rejonie rzeki Wieprz, &#8222;pod dow\u00f3dztwem gen. por. Rydza-\u015amig\u0142ego mia\u0142a energicznym uderzeniem zada\u0107 kl\u0119sk\u0119 bolszewickim si\u0142om g\u0142\u00f3wnym&#8221;. Plan ten podpisa\u0142 &#8222;Szef Sztabu Generalnego W.P. \/-\/ Rozwadowski, genera\u0142 porucznik&#8221;. W tym miejscu niezb\u0119dne wydaje si\u0119 zwr\u00f3cenie uwagi, \u017ce dosz\u0142o do przek\u0142amania i mistyfikacji na wielk\u0105 skal\u0119, poniewa\u017c nie ma najmniejszej wzmianki o tym, \u017ce to Pi\u0142sudski opracowa\u0142 ten plan, a nawet, \u017ce zapozna\u0142 si\u0119 z nim, a tym bardziej, \u017ce go zatwierdzi\u0142.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Plan strategiczny Michai\u0142a Tuchaczewskiego przewidywa\u0142 przej\u015bcie 4. Armii sowieckiej na lewy brzeg Wis\u0142y poni\u017cej Warszawy w celu okr\u0105\u017cenia naszych wojsk od p\u00f3\u0142nocy i odci\u0119cia centralnych dzielnic od morza. Tymczasem, podczas przekazywania jednostkom polskim planu operacyjnego gen. Rozwadowskiego poleg\u0142 pod Dubienk\u0105 mjr W. Drohojowski. Bolszewicy znale\u017ali przy nim tajny plan operacyjny. Ruchy wojsk nieprzyjaciela wskazywa\u0142y, \u017ce Tuchaczewski pozna\u0142 zamiary polskiego Sztabu Generalnego. Po otrzymaniu raportu w tej sprawie, gen. Rozwadowski postanowi\u0142 opracowa\u0107 nowy plan operacyjny. W planie tym wprowadzi\u0142 zmiany polegaj\u0105ce g\u0142\u00f3wnie na wzmocnieniu frontu p\u00f3\u0142nocnego. Obawiaj\u0105c si\u0119 jednak, aby plan ponownie nie wpad\u0142 w r\u0119ce nieprzyjaciela, napisa\u0142 go w\u0142asnor\u0119cznie w jednym tylko egzemplarzu.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Rozkaz nr. 10.000<br \/>\nNowy plan operacyjny (rozkaz operacyjny specjalny) z dnia 9 sierpnia 1920 roku &#8211; wed\u0142ug kt\u00f3rego zosta\u0142a rozegrana Bitwa Warszawska &#8211; oznaczony numerem 10.000, przedstawi\u0142 gen. Rozwadowski dow\u00f3dcom armii do wykonania (rozkazu!). W\u015br\u00f3d wy\u017cszych rang\u0105 oficer\u00f3w, kt\u00f3rzy przyj\u0119li ten plan znajduj\u0105 si\u0119 podpisy: J. Pi\u0142sudskiego pod nr. 1, J\u00f3zefa Hallera pod nr. 3, gen. Edwarda Rydza-\u015amig\u0142ego pod nr. 5, Gen. W\u0142adys\u0142awa Sikorskiego pod nr. 7. Orygina\u0142 tego planu znajduje si\u0119 obecnie w Instytucie im. J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego w Nowym Jorku.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W my\u015bl tego planu, na wsch\u00f3d i p\u00f3\u0142noc od Warszawy zgrupowano 3\/4 wojsk polskich, a 1\/4 w rejonie D\u0119blina i rzeki Wieprz (tzw. Grupa Uderzeniowa pod dow\u00f3dztwem J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego). W razie pomy\u015blnie rozwijaj\u0105cej si\u0119 ofensywy pod Warszaw\u0105, mia\u0142 on wykona\u0107 uderzenie na lewe skrzyd\u0142o 16. Armii sowieckiej atakuj\u0105cej nasz\u0105 stolic\u0119 z p\u00f3\u0142nocnego wschodu.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W prze\u0142omowych dniach Bitwy Warszawskiej J\u00f3zef Pi\u0142sudski, Naczelny W\u00f3dz, przechodzi\u0142 okres za\u0142amania psychicznego i niebezpiecznej apatii. Maciej Rataj, p\u00f3\u017aniejszy marsza\u0142ek Sejmu, tak o tym pisa\u0142: &#8222;Pi\u0142sudski straci\u0142 pod wp\u0142ywem kl\u0119sk g\u0142ow\u0119. Opanowa\u0142a go depresja, bezradno\u015b\u0107, powtarza\u0142 ci\u0105gle, \u017ce wszystkiemu winien jest upadek &#8222;moralu&#8221; w wojsku ( w czym mia\u0142 zreszt\u0105 du\u017co s\u0142uszno\u015bci), ale nie umia\u0142 wskaza\u0107 sposob\u00f3w podniesienia go; wszystkich, nawet najbli\u017cszych mu, zadziwia\u0142a jego apatia, sugerowano, by uda\u0142 si\u0119 do jednego lub drugiego oddzia\u0142u wojska, pokaza\u0142 si\u0119, doda\u0142 otuchy \u017co\u0142nierzom &#8211; daremnie&#8221;.<\/p>\n<hr \/>\n<p>12 sierpnia, kiedy patrole nieprzyjaciela znajdowa\u0142y si\u0119 ju\u017c w pobli\u017cu Radzymina, J\u00f3zef Pi\u0142sudski przyjecha\u0142 do premiera rz\u0105du Wincentego Witosa i w obecno\u015bci Ignacego Daszy\u0144skiego i Leopolda Skulskiego z\u0142o\u017cy\u0142 na pi\u015bmie rezygnacj\u0119 z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Pa\u0144stwa, po czym wyjecha\u0142 z Warszawy. Witos, obawiaj\u0105c si\u0119, \u017ce wiadomo\u015b\u0107 ta bardzo \u017ale wp\u0142ynie na nastroje spo\u0142ecze\u0144stwa, dokument ten schowa\u0142 do kasy pancernej, a po wojnie zwr\u00f3ci\u0142 Pi\u0142sudskiemu. Witos zachowa\u0142 sobie jednak odpis, kt\u00f3ry zgina\u0142 w tajemniczych okoliczno\u015bciach w czasie zamachu majowego w 1926 roku.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Decyduj\u0105cy b\u00f3j<br \/>\nPrze ca\u0142y dzie\u0144 14 sierpnia w zaci\u0119tych, gwa\u0142townych atakach na nieprzyjaciela bior\u0105 udzia\u0142 wszystkie oddzia\u0142y zgrupowane na froncie pod Warszaw\u0105. Pod Ossowem ginie bohatersk\u0105 \u015bmierci\u0105 kapelan wojskowy ks. Ignacy Skorupka, id\u0105cy do ataku w stule i z krzy\u017cem w r\u0119ku w pierwszym szeregu II batalionu Legii Akademickiej z\u0142o\u017conego ze student\u00f3w warszawskich uczelni.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Wskutek niebezpiecznego zagro\u017cenia Warszawy od strony Radzymina, gen. Rozwadowski zacz\u0105\u0142 energicznie przynagla\u0107 gen. Sikorskiego, dow\u00f3dc\u0119 5. Armii do przej\u015bcia do dzia\u0142a\u0144 ofensywnych. Gen. Sikorski du\u017cym wysi\u0142kiem zdo\u0142a\u0142 zmobilizowa\u0107 zm\u0119czone i wyczerpane d\u0142ugotrwa\u0142ym odwrotem wszystkie oddzia\u0142y i 14 sierpnia w godzinach popo\u0142udniowych 5. Armia przyst\u0105pi\u0142a do dzia\u0142a\u0144 zaczepnych na ca\u0142ym froncie p\u00f3\u0142nocnym. Ofensywa wojska polskiego znad rzeki Wkry na prawe skrzyd\u0142o 16. Armii sowieckiej znacznie odci\u0105\u017cy\u0142a, szczeg\u00f3lnie w decyduj\u0105cym dniu 15 sierpnia, niebezpieczny nacisk nieprzyjaciela na Warszaw\u0119.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Wieczorem 14 sierpnia wojska sowieckie, wykorzystuj\u0105c luk\u0119, jaka powsta\u0142a na linii obrony 11. Dywizji, prze\u0142amuj\u0105 front i szybko posuwaj\u0105 si\u0119 w stron\u0119 Niepor\u0119tu i Izabelina. Tuchaczewski jest przekonany, \u017ce jego wojsko prze\u0142ama\u0142o ostatnia linie obrony i ju\u017c \u017cadna przeszkoda nie stoi na drodze do zaj\u0119cia Warszawy. \u015ale depesz\u0119 do Moskwy, \u017ce Warszawa, stolica Polski, zosta\u0142a zdobyta. Gen. Rozwadowski tak napisa\u0142 o krytycznej sytuacji, w jakiej znalaz\u0142a si\u0119 11. Dywizja: &#8222;Wiedzia\u0142em przecie\u017c dobrze, \u017ce 11. Dywizja b\u0119dzie si\u0119 broni\u0107, zaanga\u017cuje nieprzyjaciela, ale nie wytrzyma silniejszego natarcia, chodzi mi o to, aby wr\u00f3g po prze\u0142amaniu frontu na to miejsce skierowa\u0142 natarcie, na to tylko czeka\u0142em i mia\u0142em odpowied\u017a przygotowan\u0105&#8221;.<\/p>\n<hr \/>\n<p>Rozwadowski, na wiadomo\u015b\u0107 o przerwaniu frontu, wydaje rozkaz gen. Lucjanowi \u017beligowskiemu, dow\u00f3dcy 10. Dywizji, aby natychmiast uderza\u0142 na wdzieraj\u0105ce si\u0119 w g\u0142\u0105b polskich pozycji hordy wroga. Dywizja ta, stanowi\u0105ca odw\u00f3d Naczelnego Wodza, nie bra\u0142a dotychczas udzia\u0142u w walkach o Warszaw\u0119. Jest wypocz\u0119ta, dobrze uzbrojona, zachowuje w pe\u0142ni zdolno\u015bci bojowe i nie wykazuje oznak demoralizacji. Gen. \u017beligowski silnym uderzeniem na flank\u0119 wroga odrzuca 27., 2. i 21. dywizje nieprzyjaciela poza lini\u0119 rzeko Rz\u0105dzy. 27. Dywizja sowiecka zostaje niemal ca\u0142kowicie rozbita, trac\u0105c 1.200 \u017co\u0142nierzy. \u015amia\u0142e natarcie 10. Dywizji gen. \u017beligowskiego podrywa do walki wszystkie oddzia\u0142y zgrupowane na wsch\u00f3d i p\u00f3\u0142noc od Warszawy. W ataku na wroga bior\u0105 udzia\u0142 wszystkie rodzaje broni: piechota, kawaleria, artyleria, samoloty, czo\u0142gi i dwa poci\u0105gi pancerne &#8222;M\u015bciciel&#8221; i &#8222;Pi\u0142sudski&#8221;. Ca\u0142y front, od Karczewa do Wkry i dalej na p\u00f3\u0142noc &#8211; staje w ogniu krwawych morderczych walk. 5. Armia gen. Sikorskiego, tocz\u0105c ci\u0119\u017ckie walki, posuwa si\u0119 na wsch\u00f3d. Po kr\u00f3tkim przygotowaniu artyleryjskim uderza na wroga 1. Dywizja Litewsko-Bia\u0142oruska. Ok. godz. 7.00 zaj\u0119\u0142a ona D\u0105bkowizn\u0119 i W\u00f3lk\u0119 Radzymi\u0144sk\u0105, a o godz. 11.00 pu\u0142k wile\u0144ski, wsparty plutonem czo\u0142g\u00f3w, wkracza do Radzymina. W dniu 15 sierpnia nap\u00f3r wojsk sowieckich ze wschodu zosta\u0142 pod Warszaw\u0105 z\u0142amany, a nast\u0119pnego dnia przekszta\u0142ci\u0142 si\u0119 w paniczn\u0105 ucieczk\u0119. Ca\u0142y front, wraz z tak oczekiwanym atakiem Grupy Uderzeniowej znad Wieprza, przeszed\u0142 do zwyci\u0119skiej ofensywy.<\/p>\n<hr \/>\n<p>S\u0142awa i chwa\u0142a<br \/>\nW najtrudniejszych dniach Bitwy Warszawskiej (13-15 sierpnia 1920 r.), kiedy wszystko mog\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107, albo wielkie zwyci\u0119stwo, albo ca\u0142kowity pogrom &#8211; nie zabrak\u0142o dow\u00f3dcy, kt\u00f3ry na czele g\u0142\u00f3wnych si\u0142 zbrojnych znajdowa\u0142 si\u0119 bezpo\u015brednio w ogniu walki. By\u0142 nim najwy\u017cszy stopniem genera\u0142 wojsk polskich Tadeusz Jordan Rozwadowski. To on prze ca\u0142y czas trwa\u0142 na stanowisku dowodzenia, obserwowa\u0142 przebieg bitwy, przyjmowa\u0142 meldunki i wydawa\u0142 rozkazy, a nawet dodawa\u0142 otuchy id\u0105cym do boju \u017co\u0142nierzom. W Polsce dzie\u0144 15 sierpnia jest obchodzony jako \u015awi\u0119to Wniebowzi\u0119cia Naj\u015bwi\u0119tszej Marii Panny. Nar\u00f3d polski g\u0142\u0119boko przywi\u0105zany do wiary przodk\u00f3w jest przekonany, \u017ce zwyci\u0119stwo to zawdzi\u0119cza pomocy i wstawiennictwu Matki Boskiej, Odt\u0105d ta prze\u0142omowa bitwa wojny z bolszewikami nazywana jest &#8222;Cudem nad Wis\u0142\u0105&#8221;.<br \/>\n<em><strong>Lech Maria Wojciechowski<\/strong><\/em><br \/>\n<em>Autor jest kombatantem, by\u0142ym \u017co\u0142nierzem Narodowych Si\u0142 Zbrojnych<\/em><\/p>\n<p><em>\u0179r\u00f3d\u0142o:\u00a0<a href=\"http:\/\/www.myslpolska.icenter.pl\/\" target=\"_blank\">http:\/\/www.myslpolska.icenter.pl\/<\/a>\u00a0 Nr. 18 ( 25.08.2002 )<\/em><\/p>\n<hr \/>\n<p><strong>Link do filmu:<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=H_gnR0GLj5s\" target=\"_blank\">Zapomniany Genera\u0142 Tadeusz Jordan-Rozwadowski<\/a><\/p>\n<hr \/>\n<p><strong>Pliki do \u015bci\u0105gni\u0119cia:<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/dopobrania\/general-tadeusz-jordan-rozwadowski.zip\" target=\"_blank\">1. Genera\u0142 Tadeusz Jordan Rozwadowski.ppt<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Zniszczony za \u017cycia&#8221; \u2013 Jan Engelgard Gen. Tadeusz Rozwadowski (1866-1928) by\u0142 bez w\u0105tpienia jednym z najwybitniejszych polskich wojskowych XX wieku. Jego pech polega\u0142 na tym, \u017ce po 1918 roku do roli g\u0142\u00f3wnego wojskowego II RP pretendowa\u0142 J\u00f3zef Pi\u0142sudski. Wojsko stanowi\u0142o<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":335,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[32],"tags":[],"class_list":["post-571","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-historia-rodziny"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/571","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=571"}],"version-history":[{"count":9,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/571\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":751,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/571\/revisions\/751"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/media\/335"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=571"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=571"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/rozwadowski.org\/v2.0.1.2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=571"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}